w śnieżnym morzu ciszy

 

słońce

 

padało na ziemię

 

gdzie krople jego

dotknęły

 

drżącym pocałunkiem

 

tam świerki wyrastały

 

szumiąc nadziei zielenią

 

i wiosnę bajał wiatr

 

ciepły wiatr

 

 

 

marzec, 1987